niedziela, 31 maja 2015

Rozdział 1

Mały chłopiec góra 13 lat siedział koło łóżka umierającej kobiety, chłopiec miał nieskazitelną białą lekko oliwkową skórę, duże zielone oczy i bardzo wyraziste czarne rzęsy, na jego oczy opadały czarne gęste włosy dosięgające do końcówki ucha, miał na sobie czarne trampki czarne spodnie i czarną bluzę, wyglądał jak niewinna śmierć, ale pod ta niewinną chłopięcą twarzą kryła się demoniczna potężna moc którą nadal odkrywa.
-Nicolasie pokazałam ci zła i dobra świata jednak resztę pokaże ci los, zaraz umrę wiemy o tym oboje zawszę byłeś dla mnie jak wnuk, opuść dom gdy zamknę oczy i zmierzaj do lasu, bądź ostrożny i nie ufaj innym poszukaj wiosek i nauczycieli, nie ujawniaj się za bardzo i tak czuć od ciebie złą energie i twego ojca Dragora, powodzenia mój mały wybrańcu.
I zmarła chłopiec nie uronił łzy zachował jak zawszę kamienną twarz, założył kaptur na głowę pocałował w czoło martwą kobietę i wyszedł z domu śmierci zmierzając do lasu na wokół niego latał czarny kruk.
Szedł szedł i szedł, zmęczony i osłabiony był na skraju lasu widział już wioskę.
                                                                       ***

Miał dać osobie z baru figurkę smoka, zobaczył bandę wiedźminów którzy go obserwowali z nienawiścią, poczuł strach ale go nie okazał zauważył wampira podszedł do niego i wcisnął mu do ręki figurkę, zdezorjentowany wampir spojrzał na figurkę i błyskawicznie na chłopca a później na wiedźminów i odezwał się obejmując chłopca ramieniem.
-Chodź Nikolasie tu nie jest bezpiecznie, nie dla ciebie. Pora rozpocząć pierwszą lekcje.

3 komentarze:

  1. No, no pierwszy aczkolwiek ciekawy:). Super się zapowiada:). Nie mogę się doczekać drugiego rozdziału.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się ciesze że się podoba :D
    Pozdrawiam Serdecznie.

    OdpowiedzUsuń